23 czerwca 2012

poezja

Bazyliszek
Bazyliszek

Kobieta i mężczyzna – rajstopki i szelki

idą dwa słonie
bo cyrk przyjechał
wielbłądy i garby
pomalowany clown
 
masz rajstopki
i błyszczące trzewiki
 
a ja szelki aby
moje nie opadły
 
czas faluje
jak morze do brzegu
zegarki często się spóźniają
 
wciąż masz rajstopki trzewiki
ja moje szelki aby
 
idą znowu słonie
i garby wielbłądzie

Monika Joanna
23 czerwca 2012 o 22:15

wena ode mnie, co? :)))

zgłoś

Bazyliszek
23 czerwca 2012 o 22:16

alez wiadomo duze malenstwo, tylko nie moge do dziewczynek i chlopcow, wiec tutaj, przyjmujesz?:)))

zgłoś

Monika Joanna
23 czerwca 2012 o 22:18

ostatecznie może być, ale do dziewczynek też się podepnij :))

zgłoś

Bazyliszek
23 czerwca 2012 o 22:19

no Ty cwaniarko ja tutaj o tym i o tamtym:)))))

zgłoś

Bazyliszek
23 czerwca 2012 o 22:20

summa summarum:)

zgłoś

Monika Joanna
23 czerwca 2012 o 22:22

dobra, dobra :)))))

zgłoś

Bazyliszek
23 czerwca 2012 o 22:24

lapa prosze, zadam i krzycze:)))))))

zgłoś

Monika Joanna
23 czerwca 2012 o 22:33

oboże, już jest :)

zgłoś

Bazyliszek
23 czerwca 2012 o 22:34

good, gut, bon:))))))))))

zgłoś

Monika Joanna
23 czerwca 2012 o 22:39

gut :))))))))))

zgłoś

Bazyliszek
23 czerwca 2012 o 22:39

it means good;)

zgłoś

Monika Joanna
23 czerwca 2012 o 22:41

i know :))

zgłoś

Konrad Redus
25 czerwca 2012 o 00:10

once again - good point

zgłoś

ratienka
1 lipca 2012 o 23:46

no,no Bazyli, fajnie! Ostatnie dwa wersy bardzo wymowne. ;)))))

zgłoś

Bazyliszek
1 lipca 2012 o 23:47

dzieki ratinko:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się