8 sierpnia 2010
akropole
nieznośny deszcz
i zimno pod skórą
tylko wśród papieru i dymu
cieplej - -
nieznośna powtarzalność sytuacji -
za mało by to opisać
nawet zapach mnie oszukuje
że da się pokonać czas
kawiarnie to muzea
w których ogląda się pamiątki
po ludziach
stoliki -
niewyblakłe akropole
czuła dłoń wenus
ze wszystkich rzeczy
tylko papieros pozostał żywy
oraz zimy i jesienie
czyli to co po nas zostanie
a wiersze są gdzieś pomiędzy
blisko
jeszcze nic o nich nie wiem
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123