Niektórych rzeczy nie robię z przekonania,
innych z doświadczenia. Jesteś
elementem wspólnym tych zbiorów.
Przyjaźnie marszczą się jak stare kobiety
gdy są nieużywane, nadużywane, zużyte.
Ty od zawsze nie nadajesz się do użytku.
Mówienie do ciebie kiedyś było moją specjalnością
teraz zdecydowanie wolę o tobie, ale inaczej.
Dlatego się nie przywitam. Chyba
niczego innego się po mnie nie spodziewasz?
"Przyjaźnie marszczą się jak stare kobiety ":-). POMARSZCZONE PRZYJAŹNIE:-)...i to chyba najbardziej:-)
zgłoś
dzieki
zgłoś
Ta przyjaźń chyba się już zużyła...? Może nie była przyjaźnią?
zgłoś
nie była, ale zainspirowala
zgłoś
no nie
zgłoś
no tak;p
zgłoś
gorzko.
zgłoś
pocałujesz?
zgłoś
Temat Twojego wiersza niezmiernie mi bliski. Bardzo aktualny w obecnym dla mnie czasie. Podoba mi się. Nie jestem pewna, ale przed "gdy" powinien być przecinek w dwu-wersie -"Przyjaźnie marszczą się jak stare kobiety gdy są nieużywane, nadużywane, zużyte." Wiersz dobry, ale nieco bym go jeszcze dopracowała. Pozdrawiam i życzę dobrej nocy. R.A.:)
zgłoś