"Nie wiedziałem, że masz tatuaż.
Mam sześć. "Serio?"
I tutaj wzrosk rozmówcy zjeżdża na dekolt,
a narratorka jest wkurwiona, bo
wtedy w pubie nie było inaczej.
Mimo, że udawałeś jego kolegę.
Opcja wspólni znajomi.
Normalne jest, że denerwuje mnie
jak mi ktoś tak chamsko zerka biust.
Niemniej niż kiedy on nie patrzył wcale
Naprawdę nie wiem czy to
jeszcze jestem ja. Ani kim
jest utorka tego tekstu.
w naszej jedenastowymiarowej czasoprzestrzeni żadna kula fizyczna nie jest kulą matematyczną; jak więc pojąć naszą czterowymiarowość..
zgłoś
a można prościej?
zgłoś
no można sprowadzić do dwuwymiarowej holograficznej..
zgłoś
mnie też wkurza/ że laski lecą tylko na moją seksualność / a ja mam przecież bogate wnętrze! //:-)
zgłoś
ja lecę na Twoje wnętrze:*
zgłoś
świetnie! / M4 z kuchnią i łazienką / wifi w pakiecie // ;) // a tak na serio / jestem brzydal//:)
zgłoś
On też tak mówi, a ja już kiedyś o tym pisałam co jest ważniejsze dla mnie :*
zgłoś
Racja / akurat to pamiętam najwyraźniej / choć czasem wolałbym nie być aż tak bogaty wewnętrznie / to przysparza dużo komplikacji / czy liej być wiecznie ze wszystliego zadowolonym pustakiem/ czy pełnym wątpliwości intelektualistą ? / to drugie zaczyna być coraz lżejsze na szali rozważań //:-)
zgłoś
Bardzo często tak myślę, że czasem lepiej by było być pustakiem... szczególnie, że od przeciętnie ładne kobiety się tego wymaga :P
zgłoś
mi szpilki nie dodają uroku / więc nawet nie mogę udawać //:-)
zgłoś
Ja dawno nie nosiłam, ale z tego mojego starego wiersza wyczytasz co facetowi dodaje uroku ^^
zgłoś
wiem co facetowi dodaje uroku / staram się więc / by tak się z tym nie obnosić/ oszczędza mi to wielu zawodów / :-)
zgłoś
Albo nie mówimy o tym samym albo jakieś złe kobiety spotykałeś dotąd :)
zgłoś
do wszystkiego trzeba mieć szczęście / a limit prób mi się skończył / więc wolę mieć status 'nienadającegosię' / niż kolejny raz kłaśc łapę do wrzątku //:-)
zgłoś
Dla mnie to Ty masz zupełnie inny status :*
zgłoś
Różnica wieku i uczuciowość nie pozwala Ci na trzeźwą ocenę, zwłaszcza że znasz mnie li tylko z mojego pisania(a może nawet nie wiesz co piszę)/ uwierz / w realu jestem tylko szarym bunkrem//
zgłoś
Jesteś moim przyjacielem, mam tutaj wielu. Nie powiem Ci kto i kiedy, ale słyszałam już tutaj kilka razy, że Cię uwodzę :) Just saying :)
zgłoś
No to już jakiś żart/ niby jak / nigdy nie czułem się przez Ciebie personalnie sprowokowany / tekstowo może tak / bo są ' takie Twoje" / wiec je czytam i komentuję / i zwyczajnie Cię lubię //:-)
zgłoś
Najpierw, że Alta a potem, że Ciebie i że "mogłabym chociaż żonatych sobie darować"... ja nie wiem jakie jest Twoje życie osobiste, bo w przeciwieństwie do mnie o nim nie piszesz, ale podobno się zajmuję tutaj uwodzeniem :)
zgłoś
ja wiem/ to przez awatar / nie idzie spojrzeć na nim w oczy;)/ nikt tu nie zna mojego statusu / więc skąd ten 'żonaty" / ale widać bezinteresowna zazdrość jest prawdziwa nawet w wirtualu //:)
zgłoś
Podobno jesteś, a ja lecę na żonatych. Mam nadzieję, że autor to teraz czyta. Wracając do wiersza to Nesca złagodniała i jak już jednego uwiodła (miejmy nadzieję skutecznie) to wystarczy :)
zgłoś
No to jako uwiedziony i (podobno) żonaty, idę zaparzyć sobie kolejną kawę.:-)
zgłoś
Weź bo teraz będzie, że to Ciebie uwiodłam :)
zgłoś
Che che/ będzie więc temat / nie przejmowałbym się tym że o mnie gadają / przejąłbym się dopiero wtedy / gdyby przestali gadać //;) / donrego / cieszę się że Twoje zdrowie idzie ku lepszemu / moje niestety nie/
zgłoś