3 września 2010

poezja

Awatar
Awatar

tytuł się zmienia

marzenia opadły z jeansami
świat poturlał za łzą
nocą chęć albo strach 
przed rękami

na okładce tytuł się zmienia
palce kartki rwą
niecierpliwie
wyrywam je dniom

coraz rzadziej śledzę twój krok 
coraz bardziej jest mi wszytko jedno

czy mam włosy rozpuszczone
czy upięte starannie w kok.

Jarosław Trześniewski
3 września 2010 o 10:14

Mam wrazenie ze wiersz na chybcika ,nie dopracowany ,czytam bez skoroszytu mysli, poczatek bardzo na tak: marzenia opadły wraz z jeansami , a dalej za sentymentalnie jak w filmie"Moskwa nie nie wierzy łzom". na okladce tytul sie zmienia- dobre,potem msz bym wyrzucil kilka chiwl napisze"przyzwyczajenia", w odbiorze bardzo by zyskal. o jest kilka jkapitalnych fraz. Serdecznie:)

zgłoś

Awatar
4 września 2010 o 16:47

czy teraz jest dobrze ?, pozdrawiam, dzięki za uwagi

zgłoś

Jarosław Trześniewski
4 września 2010 o 18:24

Zdecydowanie!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się