24 sierpnia 2010

poezja

Awatar
Awatar

Ekolog przejściowy

W niedzielę pogoda upału nie wytrzymała
burzę z piorunem i trochę wiatru zerwała
piorun raz gdzieś trzasł wiatr powalił drzewo
na tramwaj co przejeżdżał nie tędy co trzeba

gałąź przez szybę dzieciakowi twarz na pół
przecięła, oko wypłynęło na widok
starej o kulasach co się rozsiadła na jazdę
plecy zgięła, na kolana padła czekając na R-kę

ekolog przejściowy co poza czasem
obrony natury pije okrągłe piwo
jest szczęśliwy, że drzewo naturalnie
padło, ogłosił lokalne święto
zamówił sobie 2 pizze i skrzynkę.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się