2 października 2010

poezja

Kate Prozac
Kate Prozac

spadamy stąd jeszcze niżej

czujesz się jak żebrak
który przepuścił z kurwą
oszczędności życia na ostatni
nieudany
numer

znów czarno widzisz przyszłość
jak zawsze jesienią zaczyna brakować
składników odżywczych ludzi i miejsc
ale puszka piwa
pozwoli ci jakoś przetrwać

więc czekasz szczególnie
podczas snu
na mocną jak trzaśnięcie drzwi
pointę

Kate Prozac
2 października 2010 o 13:06

minus jeden?!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
2 października 2010 o 16:48

Dobre:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
20 października 2010 o 00:20

Podoba mi się tytuł. Dalej bardzo tendencyjnie. A na końcu nie ma żadnego trzaśnięcia drzwiami.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się