kraina złudzeń

nie nauczyłem się nigdy
pływać po morzach pożegnań
bo wracać musiałem
do krainy złudzeń nijakich
bezradnie wznosząc ramiona
do potężniejszych bogów

nie nauczyłem się nigdy
hołubić oceanom pragnień
bo kochać musiałem
twoje i własne słabości
zawzięcie rzucając szyderstwa
w naszych nieznanych wrogów

nie nauczę się nigdy
zdecydowanie odrzucać myśli
bo powracają nowe
te wyleczone pośpiesznie
niegrzeczne i niepocieszone
bez granic i bez nałogów
 
/Rozstaje - 2006/

Konrad Redus
7 sierpnia 2010 o 11:31

trochę sentymentalne, ale trafia i czyta się miło, czyli dobrze dla wiersza o miłości

zgłoś

BEA
7 kwietnia 2013 o 19:23

Podoba,,,

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się