nie przyrzekaj

nie przyrzekaj mi stale
miłości
bo ona zbyt szybko
płonie

nie pozwól bym za mocno
cię całował
bo kto nas ostudzi
o świcie

nie obiecuj że nigdy
nie zdradzisz
bo wystarczy chwila
słabości

nie chcę żadnych dowodów
przywiązania
bo wielkie drzewa też gubią
pożółkłe liście

nie ślubuj mi wcale
że tylko śmierć -
bo prawdziwa miłość
trwa wiecznie

przyrzeknij mi tylko
że nie będziesz udawać
kiedy przestaniesz
mnie kochać
 
/Rozstaje - 2006/

Konrad Redus
3 sierpnia 2010 o 11:56

wydźwięk osobisty, gdyby jedyną w wierszu oznakę płciowości zamienić na bezosobową to stałby się uniwersalny, chciałbym się przyczepić o ilość zwrotek (patetyczne wiersze o miłości zawsze mają ich od groma), ale każda z nich zawiera niepowtarzalną treść

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się