nie przyrzekaj mi stale
miłości
bo ona zbyt szybko
płonie
nie pozwól bym za mocno
cię całował
bo kto nas ostudzi
o świcie
nie obiecuj że nigdy
nie zdradzisz
bo wystarczy chwila
słabości
nie chcę żadnych dowodów
przywiązania
bo wielkie drzewa też gubią
pożółkłe liście
nie ślubuj mi wcale
że tylko śmierć -
bo prawdziwa miłość
trwa wiecznie
przyrzeknij mi tylko
że nie będziesz udawać
kiedy przestaniesz
mnie kochać
/Rozstaje - 2006/
wydźwięk osobisty, gdyby jedyną w wierszu oznakę płciowości zamienić na bezosobową to stałby się uniwersalny, chciałbym się przyczepić o ilość zwrotek (patetyczne wiersze o miłości zawsze mają ich od groma), ale każda z nich zawiera niepowtarzalną treść
report