"mam dość światła/
chowam się pod zlew/
i łykam wodę//
żyję/
choć jeszcze tylko chwilka/
nim zacznę śnić/
snem wiecznym//
pod cichą ręką właściciela" - może tak?
jak dla mnie, niepotrzebne użycie "karaluch" w tytule i w frazie. - jak radzi GLC.i będzie dobrze. aaa i do całości ta infantylna "chwilka" ni w ząb mi się nie komponuje.
"mam dość światła/ chowam się pod zlew/ i łykam wodę// żyję/ choć jeszcze tylko chwilka/ nim zacznę śnić/ snem wiecznym// pod cichą ręką właściciela" - może tak?
zgłoś
"pod zlew" (z wodą karaluch łyknął d :))
zgłoś
sugeruję tylko, bo zaciekawił
zgłoś
jak dla mnie, niepotrzebne użycie "karaluch" w tytule i w frazie. - jak radzi GLC.i będzie dobrze. aaa i do całości ta infantylna "chwilka" ni w ząb mi się nie komponuje.
zgłoś