Sprzedanie przyjaciela

Pijany człowiek sprzedał dorosłego psa.

Potrzebował pieniędzy na picie.

Przywiązanie psa zawiązał na sznurze,

który wrzynał się zwierzęciu w kark

i podał obcemu.



Pijany człowiek ostatni raz pogłaskał psa.

Pogłaskał jak królika przed ciosem

przetrącającym mu kręgosłup.

Pogłaskał jak Judasz pocałował.

Pijany obcy człowiek pociągnął za sznur.

Jacek Sojan
3 lutego 2011 o 19:22

rozumiem temat, nie przekonuje mnie jego realizacja. Niewiele tu artystycznego działania, poezji, sztuki słowa. Taka realistyczna dosłowność, jak w notatce gazetowej. J.S

zgłoś

JoT Eff
3 lutego 2011 o 19:28

pijany człowiek - to zły człowiek takie przesłanie mnie nie przekonuje/

zgłoś

Waldemar Kazubek
3 lutego 2011 o 23:25

No właśnie - bzdura. A bo to trzeźwi psów nie sprzedają, katują, męczą? Ja jak jestem pijany to do rany przyłóż (choć lepiej przytul do piersi) - raz nawet prawie psa do domu zabrałem, tylko mi uciekł. A co do stężenia poezji w "wierszu" to Sojan załatwił sprawę.

zgłoś

Darek i Mania
3 lutego 2011 o 23:51

dokładnie tak jak przedmówca -dodam jeszcze pytanie -dlaczego pies kiedy wyczuje alkochol w oddechu odchodzi lub się uspokaja i nie ugryzie (wiem to po sobie ;))?

zgłoś

Waldemar Kazubek
4 lutego 2011 o 00:28

Znam takiego psa, który nie ma nic przeciwko. Nie mój - kolegi (ja mam papugę, ta się zawsze trzyma ode mnie z daleka).

zgłoś

Waldemar Kazubek
4 lutego 2011 o 00:50

Mój też tego gatunku. Nazywa się Pułkownik Aureliano Buendia. Powodów nie ma. Uznałem, że nie będę go oswajał na upartego więc sobie lata swobodnie po domu już trzeci rok a ja mu się nie podlizuję, on mi też nie, to męska przyjaźń, nawet nie sra na książki i ich nie niszczy (znajdziesz go na zdjęciu tutaj: http://truml.com/profile/photography-detail/1050 )

zgłoś

Darek i Mania
4 lutego 2011 o 00:26

z moich kontaktów wynika inaczej -może pies wstydzi się za mnie i odchodzi nic nie mówiąc -odnośnie wiersza to temat dobry tylko warto by do niego podejść bardziej od strony psa a nie z wrogością do pijanego pana -czytałbym i sam ocenił

zgłoś

Darek i Mania
4 lutego 2011 o 00:37

ja mam takiego właśnie ( no jeśli alkohol przez ch napisałem wcześniej to on napewno by mnie pogryzł )

zgłoś

Łukasz Radwaniak
4 lutego 2011 o 18:25

Nie każdy pijany zawsze źle postępuje, tak jak nie każdy trzeźwy zawsze źle postępuje. Wiersz opisuje konkretną sytuację i próbuje ją nieco uogólnić, czasami bowiem nasze serca stają się czarne i przyczyną wcale nie musi być alkohol.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się