27 kwietnia 2011

poezja

Anna Krotejko
Anna Krotejko

Kosz pełen inspiracji

w koszu na śmieci
ogryzek pełen jeszcze
kilku witamin leży
obok zużytego kondoma
zawiniętego w prawie
czystą chusteczkę

są kapsle do gry wstępnej
butelka pusta
pełna
wczorajszych wspomnień
i zużyta bateria na
stosie obierek leżąca

kilka podpasek
w tym jedna brudna
od krwi czystej kobiety
opakowanie po mleku
puszka po rybie
która dochodziła w
zamknięciu w pomidorowym
sosie i kromka chleba
pod stosem obierek
obok podpasek i
chusteczki w którą
zawinięta jest prezerwatywa

czekają na nią
dzieci w Afryce
bezdomni z kartonu
pies czy suka jakaś
i kilka wron zstąpi
po nią z nieba

a ona tu sobie
jeszcze leży
ta kromka
chleba
od Pana
naszego
ze sklepu
na przeciwko

oczy jak pustynia
27 kwietnia 2011 o 09:33

te dwa "jeszcze "...w pierwszej ...Autorze...pogmeraj:-)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
27 kwietnia 2011 o 09:50

Ogryzek jednak rodzaju męskiego, poza tym interesujacy tekst. Bardzo dobry

zgłoś

Jarosław Trześniewski
27 kwietnia 2011 o 10:02

Wiersz w wersji warsztatowej. Ogryzek jak najbardziej rodzaju męskiego, na co zwróciła uwagę Wanda Szczypiorska.Po za tym tekst zatrzymuje. Końcówka - bardzo , natomiast powtórka z prezerwatywą -czy nie lepiej w pierwszej części miast prezerwatywy kondom? Wyjdzie b. ciekawie.

zgłoś

alt art
13 listopada 2014 o 15:01

jak nie być brzydkim, skoro zostawiasz..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się