skoczył ktoś
by chmur dotknąć
w kilka sekund
zobaczył życie całe
na szarym chodniku
pękł czerwony balon
nastała cisza
otwarte pozostało okno
skoczył ktoś
by chmur dotknąć
w kilka sekund
zobaczył życie całe
na szarym chodniku
pękł czerwony balon
nastała cisza
otwarte pozostało okno
dla takich w chmury uniesionych/ wynaleziono spadochrony//;))
zgłoś
szkoda, że podmiot liryczny o tym zapomniał. ;)
zgłoś
i tak niestety bywa, a po co [xxx]?, pozdro:)
zgłoś
tak sobie wymyśliłam, że będę nazywać wiersze bez tytułu. pozdrawiam również.
zgłoś
czy rym dotknąć-okno jest zamierzony? bo samotny
zgłoś
nie zamierzałam w tym wierszu rymować.
zgłoś
smutne, to otwarte okno :))
zgłoś
cały wiersz nie jest zbyt wesoły. ;)
zgłoś
otwarte pozostały też domysły, "dlaczego?" nigdy się nie dowiemy...
zgłoś
dokładnie tak, jak napisałaś. dziękuję za odwiedziny. pozdrawiam.
zgłoś
udało się to w wierszu wyeksponować :)
zgłoś
dziękuję za miłe słowa. :)
zgłoś
smutno, ale i takie obrazy składają się na życie.
zgłoś
czasami aż za często..
zgłoś