23 grudnia 2011

poezja

Konrad Redus
Konrad Redus

w mojej odpowiedzi

rozumiem
bo kiedy jestem sam
tonę
w ciemności
i wołam

bo się boję

Ame
24 grudnia 2011 o 00:49

lęki są potrzebne, żeby nauczyć się nie bać ciemności, albo nauczyć się bać w środku dnia ... w mojej odpowiedzi miniatura jest na tak... ;-)))

zgłoś

Magdala
24 grudnia 2011 o 08:36

sie nie boj! Mikołaj przyjdzie :*

zgłoś

Al.
24 grudnia 2011 o 11:03

Bo najtrudniej z sobą być... Pozdrawiam :)

zgłoś

Ania Ostrowska
24 grudnia 2011 o 12:17

dobra miniatura tylko zdecydowanie wywaliłabym "i" :) serdecznie, Konrad :)

zgłoś

Konrad Redus
25 grudnia 2011 o 23:41

zdecydowanie się z Tobą nie zgodzę, bez tego "i" to już nie to samo

zgłoś

Nesca
24 grudnia 2011 o 12:24

pogmeraj z tytułem jeszcze, tekst się podoba:) Wesołych!

zgłoś

Konrad Redus
24 grudnia 2011 o 15:02

to ma tyle lat, że już w tym nie gmeram, nie żebym się brzydził starości, to z szacunku :P

zgłoś

JaGa
25 grudnia 2011 o 07:47

Świat liczy na twardzieli, nie na płaczących ze strachu w pościeli.

zgłoś

Konrad Redus
25 grudnia 2011 o 23:42

może i liczy, ale to wrażliwość lub jej brak zmienia świat

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się