9 stycznia 2011

poezja

Karol Ketzer
Karol Ketzer

przecież

dobrze wiedziałaś że przyjdę

przecież obydwoje z takim zapałem
rzucamy się w objęcia
natrętnego
oczekiwania na wiosne
wpatrując się w siebie podświadomie
w tramwajach
wystukujemy o szyby
melodie claude'a debussy



dobrze wiedziałaś że przyjdę

przecież obydwoje z taką wiarą
kłócimy się
o maxa ernsta,
w snach wydłubujemy
oczy taksówkarzom
podziwiając kwiaty
sprzedawane na dworcach

zostawiałem znaki
na niebie i ziemi

godzinami wymyślając
miny
przechodniom
 
 
 
-----
luty 2007

stateless
9 stycznia 2011 o 13:22

cloda debussy? - hm.... ładne, ale poprzednie Pana utwory podobały mi się bardziej:)pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Nesca
9 stycznia 2011 o 13:24

Super super super, bardzo mi się podoba, ten przecinek po Ernsta to celowo? pozdrawiam

zgłoś

Jarosław Trześniewski
9 stycznia 2011 o 14:28

bene.

zgłoś

Carlos Bajoceros
9 stycznia 2011 o 18:17

Ależ Karolu, nie możesz nie dbać o estetykę tekstu - koniecznie popraw literówki (Claude'a, nie "cloda"), poza tym wyjustuj tekst do środka, zwiększ czcionkę, a ważniejsze słowa pisz pochyloną.

zgłoś

Karol Ketzer
9 stycznia 2011 o 18:20

dziękuję za rady, postaram się też postawić kilka wielkich liter i używać enterów w mniej uzasadnionych miejscach, szkoda że na trumlach nie można zmieniać czcionki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się