1 listopada 2010

poezja

Karol Ketzer
Karol Ketzer

wszystkich świętych

wszystkich świętych
dwie godziny obcinania najlepszych niuń na cmentarzu
dwie godziny wyłuskiwania twarzy przyszłych matek
z tłumu twarzy rychłych trupów

ksiądz proboszcz jak zawsze swoim kazaniem
utwierdził mnie w przekonaniu o reinkarnacji
stoję obok przykrytego kwiatami świeżego grobu
tabliczka głosi : żyła lat dwadzieścia sześć
połowy z nas już dawno by tu nie było przyjaciele
gdyby nie mataforyczna niezgrabność śmierci

na koniec spotykam byłą dziewczynę
chwali się obrączką zadając serię głupich pytań-
wszystkich świętych

dwie godziny szukania otwartego monopola
zakończone spektakularnym sukcesem

Wanda Szczypiorska
1 listopada 2010 o 15:46

Co za ulga. Nareszcie coś bez "głębokiej" zadumy

zgłoś

skomasowana
1 listopada 2010 o 17:06

również go wyłuskałam, świeżynka jakiegoś:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 listopada 2010 o 21:17

mocarny

zgłoś

Jarosław Trześniewski
3 listopada 2010 o 09:09

no , można niekoniecznie jednym głębszym, wino lepsze w ostateczności herbata :):)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się