11 października 2010

poezja

Towarzysz ze strefy Ciszy
Towarzysz ze strefy Ciszy

glimps

spotkałem człowieka
który szczycił się trwaniem
w mieście bezimiennych mogił
mówił dużo ciekawych rzeczy
ale nie pamiętam jak się nazywał

An - Anna Awsiukiewicz
11 października 2010 o 16:54

Bo i po co:):)

zgłoś

Saranova
20 października 2010 o 13:26

Już tak jest, że zapamiętujemy co ciekawsze szczegóły lecz prawie nigdy nie pamiętamy ich źródeł. Wbijamy w pamięć imiona filozofów i epoki ale rzadko potrafimy dopasować myśl do czasu i osoby. Czy to zresztą ważne czyją ręką zasiano ziarna? Świetna miniatura aż puchnąca od znaczeń.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się