|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (331) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (59)
Handmade (1) O autorze Znajomi (82) | |
tamci
o tamtych wiemy niewiele
choć lubimy nienawidzić
a dużo grzechów z krzyża zdjęli
i dużo twarzy z portretów i zdjęć
gdy wątłe nogi ich strachu były
ludzie to czy mapa wtedy?
oni
oni po prostu tam byli
Scylli i Harybdy pyski głaskali
las smoleński grał pierwsze nuty
a europa drugie rozdanie brydża
była czwórka przy stole i karty
i most co dzielił miast łączyć
ty
w ten dzień co ciebie ugryźli
byś jedna z nich sie stała
pogardy siedlisko wspomina
dni pokuty na kredyt
a ja palę świece w ciszy
o nieumarłych też się źle nie mówi
my
a my siedzimy po norach upchani
chlebem dobrym stuczeni w garście
piachu giniemy wciąż za ciebie
teraz i wtedy na stosach żalu
w labiryntach domysłów a nasi
są już tylko poeci bez wspomnień
ja
a ja stoję i pamiętam i w tym
bezzwrotnym ciągleżyciu na zapas
czuję wielką niepotrzebę
przypominania na siłę
więc raczej postoję i przeczekam
wrosnę w próg nowego milczenium
patrzę...
Tak, życie się toczy wciąż naprzód nie oglądając się ani na tych, których skrzywdzono, ani na bohaterów, ani też na drani i głupców. Czasami tylko ktoś we wstecznym lusterku pokazuje nam sfałszowane obrazki z przeszłości by wydrzeć nam skrawek naszego dziś. Oni zabrali swoją prawdę ze sobą tak, jak my swoją zabierzemy żeby następni mogli manipulować do woli. Zostaje tylko patrzeć w studnię niepamięci i czekać na kolejną rundę obrotu wszechświata.
zgłoś
po taki komentarz warto publikowac te moje wierszoidy....
zgłoś
Chylę czoła towarzyszu.
zgłoś