matka ziemia

matka ziemia to w sumie
chyba stary pijak
bardzo często widzę jak leży
z wielkim garbem ku niebu
zarośnięty i zapuszczony
w tej części świata
nawet z ryjem w kałuży
coś mruczy

Nesca
8 września 2010 o 15:41

bardzo udany

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2010 o 15:52

Trafne porównania:)

zgłoś

stateless
8 września 2010 o 15:55

trafne, ale to chyba? czy pijak :)

zgłoś

Paganini
8 września 2010 o 17:07

Zgadzam się, bardzo udany.

zgłoś

Withkacy
8 września 2010 o 21:27

podoabć się

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
9 września 2010 o 08:08

bez "w sumie" "chyba" i "nawet" - tak sobie czytam i mi wtedy lepiej, mimo deprecjonowania matki ;) pzdr. :)

zgłoś

Saranova
22 września 2010 o 18:51

Dobre skojarzenie. Mocne i zarazem bolesne ale cóż...niewątpliwie prawdziwe. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się