29 sierpnia 2010
Wieczorem
Narkotycznie obolały stąpam cicho
po klepisku wydeptanych ścieżek,
wzdycham cicho, by nie zbudzić mrzonek,
co słodko drzemią za parawanem.
Stąpam na paluszkach strachu,
zapadając się w zielone truchło, mrrraaaam...
zatapiam się
29 listopada 2025
dobrosław77
29 listopada 2025
Belamonte/Senograsta
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
Arsis
28 listopada 2025
violetta
28 listopada 2025
absynt