11 kwietnia 2016

poezja

tolekbanan
tolekbanan

dzisiaj nie zdarza się często

właściwie nie rozumiem dlaczego
miejsce w którym mieszkam
nazywają domem opieki
a nie domem starców
troski w tym przybytku niewiele
a średnia wieku niejednego odwiedzającego
wprawia w zakłopotanie
 
szczycę się jednym z najdłuższych staży
zaraz po Lucy i Antonim
chociaż Antoni oddany jest bez reszty
układaniu puzzli a Lucy to wcale
nie imię tylko zdrobnienie od Lucyfera
trzymamy się razem szczególnie 
w takie dni jak dzisiaj
 
czerwcowy poranek obiecuje że już w południe
zjem obiad  z synem w restauracji przy rynku 
dzisiaj pamiętam że mam syna i że 
przyjeżdża w co drugą niedzielę
z wysokości tarasu będziemy zaglądać w uliczki
może nawet wypiję kieliszek wina

alt art
11 kwietnia 2016 o 12:13

jeżeli dobrze się przyjrzeć, to antoni ma sporo z lucy..

zgłoś

tolekbanan
11 kwietnia 2016 o 12:22

na szczęście oboje można poznawać codziennie na nowo:-)

zgłoś

alt art
11 kwietnia 2016 o 12:24

niektórzy to mają szczęście..,

zgłoś

Siha
11 kwietnia 2016 o 19:21

może...a grzeczny Ty je?

zgłoś

zuzanna809
11 kwietnia 2016 o 23:16

:)

zgłoś

tolekbanan
12 kwietnia 2016 o 05:55

odwzajemniam :-)::-) (ten drugi w imieniu wiersza:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się