9 stycznia 2016
kiedy odejdziesz
założę czarne pantofle
i maskę zblazowanej diwy
żeby nie przecisnęły się
żadne żałobne gemit
odkręcę tabliczkę
z nazwiskiem
od lat dyndającą
na niedokręconych śrubach
a na wyżerkę
zlecą się koty
z odległych dzielnic
bezdomnym podam sernik
usiądę w miejscu
gdzie chociaż wiatry
lubieżnie zmierzwią włosy
kiedy odejdziesz
stracę prawo na włączność
chociaż to mnie
największą część zabierzesz
z zanikającym echem kroków
zamienię się w czekanie
30 stycznia 2026
wiesiek
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53