WSZYSTKIE PRACE Poezja (26)
O autorze Znajomi (5)

16 sierpnia 2010

poezja

Roman
Roman

dziwny model

natknąłem się kiedyś na oczy blondyny
duże niebieskie na posągowej szyi złoty łańcuch
ładny model kształtem podobny do pewnej
znanej mi kiedyś dziewczyny
lustrowałem spokojnie ruchy podczas tańca
wkrótce spojrzała na mnie jak na wybrańca
powłóczyście wydymając dolną wargę
nie nazbyt pulchna słodka czereśnia
nie używana prawie i w miarę czerstwa
poszliśmy do mnie na herbatę pod ramię
pod poduszką  grzała się Kamasutra
zainstalowałem pozycje otwarcia
zwyczajnie do przetestowania
pozy według opisu w reakcjach łatwe do uzyskania
i nic
leży sztywna w kolanach chociaż dostępu nie wzbrania
pocę się wiję pobudzam niewiastę
całuję w szyję jak zimną drzazgę
ciało na różne strony obracam
i erotyczne punkty jej macam
co za cholera co to za dziewczyna
że do niej instrukcji obsługi ...jeszcze nie ma

Awatar
16 sierpnia 2010 o 19:35

Podobają mi się takie opowieści, niestety prawda w tym wierszu jest inna - klucznik niezdarny źle zamki otwierał, pozdrawiam

zgłoś

Bozena Nitka
16 sierpnia 2010 o 21:18

fajny z polotem i humorem napisany pozdrawiam;)

zgłoś

Roman
16 sierpnia 2010 o 21:29

no może ...nie ten klucznik albo zamki zbyt nowocześnie szyfrowane :) Dziękuję za miłe komenty :) pzdr

zgłoś

Roman
16 sierpnia 2010 o 22:37

dzięki Nata i chyba się nie zdziwisz że brałem w tym udział ...dawno ...dawno ...temu za górami....za lasami :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się