Jak mrok spowija cały dom
Wszystkie pokoje, korytarze
Ciepły matowy Mrok
Gęsty jak karmel i tak samo słodki
Słodki Mrok
Miękko welurowy i welurem otula
Cały pokój.
Jak zimna noc na zewnątrz
I księżyc w pełni zasnuty chmurami
Jest przytłumioną lampą co czasem
Oświetla kontury przedmiotów
Ciepły przyjazny Mrok
I twój oddech i puls
Spokojne
I mnie uspokajają
Usypia Mrok
Słodki i gęsty Mrok
I twoje rzęsy trzepoczą na skórze
Spokojnie śpij
Dobra jest Noc
Dobry jest Mrok
Dobra jest Miłość
I dobry jest Sen
Śpij
Noc ciągnie się jak nitka karmelu
Leniwie
A Mrok spowija już cały dom
Wszystkie pokoje i korytarze
A Mrok otula nas welurem swojej istoty
Karmelowym ciepłem
Gdy księżyc skryty chmurami
Nie rani srebrem niczego
Jest Mrok
Przykro mi ale zdecydowanie powiem tu NIE! Autor/ka nie poradziła sobie z tematem, nie czuć ani tajemniczości, ciepła czy pokusy która taki mrok może w nas, czytelnikach wywołać. Warto pisać chocby po to by się uczyć, na własnych błędach. I w takich kategoriach potraktowałbym ten tekst. Pozdrawiam :)
zgłoś
piekny wiersz podoba mi sie Mrok:)
zgłoś
chciałem napisać o matowym mroku; wpisałem do google; i już nie napiszę..
zgłoś