20 lipca 2010

poezja

Krzysztof C.
Krzysztof C.

BEZUSTANNIE


Tej bez ust Annie się przyglądał,
mimo że miał wadę wzroku,
wybuch ciszy go pociągał


wreszcie znalazł
święty spokój..

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się