27 sierpnia 2010
monologodlitwa
Ojcze drogi
Oto ja, Twój syn ubogi
Podziel się majątkiem, nie bądź sknera
Przecież wiesz, każdy zaczyna od zera
Tyś na początku sam jak palec we wszechświecie
Teraz jam samotnie jak kostka w klozecie
Jeśliś dobrym ojcem to obdarzysz mnie krociami
Jeśli nie, to zobaczysz jak kolejny Twój syn się marnotrawi
Nie, to nie groźba stary pierniku
Nie mniej jednak ostrzegam,
Mam już głowę w piekarniku.
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro