12 grudnia 2010

poezja

jacek rakoczy
jacek rakoczy

Koralowy fiolet

dotykam w swojej pamięci
miękkość ofiarowaną radośnie
głaszczę w wyobraźni
delikatność otuloną jedynie w me dłonie
odczuwam tak wyraźnie wielbiące ręce
które przemierzają gęstwinę oplatającą ciało

a gdy wspomnę ten moment
oczy wypełnia koralowy fiolet
tańczący wśród nabrzmiałych piersi
wtulam się w nie by poczuć
wytęsknione spazmy rozkoszy

Szel
12 grudnia 2010 o 19:49

nie wiem czemu ale wole moje niz "me" proponuje ci malenki fortelik Jacku... gdybys napisał "oko" zamiast "oczy" byloby to mocno erotyczniej:) _milego:)

zgłoś

jacek rakoczy
18 lipca 2021 o 23:37

dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się