31 lipca 2010

poezja

jacek rakoczy
jacek rakoczy

Szafa

zabierz mnie do szafy
bo wśród wspomnień i płaszczy
poczuję szorstkość języka

pod głowę włożysz mi zwinięty gałgan
ze wspomnień znalezionych wokół
poczuję delikatność palców

przykryjesz mnie przykrótką kołderką
utkaną tęsknotą za codziennością
poczuje siłę nóg oplatających me ciało

pozostańmy wśród tego kolorytu ubrań
do świtu która przyjdzie niebawem
poczuje jak zasypiasz w moich ramionach

Jarosław Trześniewski
31 lipca 2010 o 12:09

Całkiem całkiem. Erotyk .:) Pozdrawiam

zgłoś

jacek rakoczy
31 lipca 2010 o 12:12

dziękuję

zgłoś

Szel
31 lipca 2010 o 22:46

troszke ogonkow ci brakuje Jacku w poczuję:) który* no i proponuje zamienic me...na moje ..milego:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się