Bzdury. Do tego sentymentalne. Apeluję - zrobić kotu ciekawe zdjęcie! Takich jak to można jebnąć dwa tysiące dziennie, szczególnie ja ma się cztery koty. Napisałem wiersz: "lubimy kotki, robimy im fotki". Dobry?
Może i tak. Może masz rację. Ja się tylko staram pamiętać, że racja jest ja dupa... A w dodatku dopadła mnie wczoraj idiosynkrazja. Czekam na wypracowanie o asertywności i egoizmie, konstruktywnej krytyce i agresji, w wykonaniu kogoś po kim się nie spodziewałam ataku.
Muszę przyznać, że nawet nie wiem co to "idiosynkrazja". Mógłbym sprawdzić, ale tego nie zrobię, bo a nuż by się okazało, że mnie też dopadła, czego bym nie chciał w swym egoizmie, niekonstruktywnym krytycyzmie, agresji i bezsensownym wykonaniu. Nie spodziewałem się tego po sobie. Spodziewam się kolejnych leżących, liżących i nużących kotów bez wyrazu i ostrości. P.S. Kocham koty.
Siostrzane zabiegi pielęgnacyjne.
zgłoś
oj,mam slabosc do kociakow,hehe
zgłoś
Piękne kocie siostry:):):)
zgłoś
Miłość to jest! Czasem siedzę z koleżałkami pracowymi na balkonie i się nawzajem "iskamy". Mówię wtedy, że żyjemy ze sobą jak stado koszatniczek:)
zgłoś
Bzdury. Do tego sentymentalne. Apeluję - zrobić kotu ciekawe zdjęcie! Takich jak to można jebnąć dwa tysiące dziennie, szczególnie ja ma się cztery koty. Napisałem wiersz: "lubimy kotki, robimy im fotki". Dobry?
zgłoś
Co za cymbał! :)))
zgłoś
Ale jak pięknie brzmiący! :)))
zgłoś
Grzmiący nawet:)))
zgłoś
Grzmię, bo wierzcie mi, że nawet biedna Bastet się na was gniewa, że tak wam się nie chce nawet spróbować spojrzeć na te piękne istoty inaczej.
zgłoś
Może i tak. Może masz rację. Ja się tylko staram pamiętać, że racja jest ja dupa... A w dodatku dopadła mnie wczoraj idiosynkrazja. Czekam na wypracowanie o asertywności i egoizmie, konstruktywnej krytyce i agresji, w wykonaniu kogoś po kim się nie spodziewałam ataku.
zgłoś
Muszę przyznać, że nawet nie wiem co to "idiosynkrazja". Mógłbym sprawdzić, ale tego nie zrobię, bo a nuż by się okazało, że mnie też dopadła, czego bym nie chciał w swym egoizmie, niekonstruktywnym krytycyzmie, agresji i bezsensownym wykonaniu. Nie spodziewałem się tego po sobie. Spodziewam się kolejnych leżących, liżących i nużących kotów bez wyrazu i ostrości. P.S. Kocham koty.
zgłoś