15 lipca 2010
wiatr i marzenia
wiatr na lisciach tanczy, w porywach wiruje
spiewa smetna nutka, echo mu wtoruje;
raz zabrzmi cichutko i tak jakos rzewnie,
z tesknoty wiatr spiewa, bo smutno mu pewnie.
lecz nagle sie zrywa i biegnie do przodu!
pamieta te czasy, kiedy to za mlodu
pedzil huraganem - lamiac, co po drodze,
by stracic zapaly, umeczony srodze...
...by wiele lat potem siadywac na plocie,
kaluze osuszac lub w jesiennym wzlocie
szukac zlotych lisci, podobnych do siebie,
by sie wspomagaly.... zyczliwie w potrzebie.
i znalazl dwa listki...polozyl na dloni...
liscie pofrunely... wiatr zmeczony gonil...
dzis...spiewa cichutko o tej swojej stracie,
wciaz marzy i marzy, zeby zyc inaczej.
australijka
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
wiesiek
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
wiesiek
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu