15 lipca 2010

poezja

Jestem Może
Jestem Może

Miłość

Wyschnie
pokruszy się
ustanie w połowie drogi
zgubi się
zapomni co miała powiedzieć
straci wzrok i słuch
stanie nad własnym grobem
będzie płakać długo
udławi się żalem
i zaśnie w moim sercu
w swoim domku bez klamek

Rafał Muszer
15 lipca 2010 o 15:48

nie, no dobre

zgłoś

Darek i Mania
6 lutego 2011 o 02:08

ciekawa interpretacja

zgłoś

JoT Eff
6 lutego 2011 o 02:14

nie wiem, w ogóle nie jestem do tego wiersza przekonana, żaden wers nic nie wnosi, czego by człowiek już o miłości nie czytał.

zgłoś

Jestem Może
6 lutego 2011 o 13:32

mówisz że znasz podobny, z chęcią przeczytam:)

zgłoś

Jestem Może
6 lutego 2011 o 13:37

pisanie wierszy ma dla mnie charakter terapeutyczny, nie muszą nikogo zadziwiać, jeśli ktoś coś w nich odnajdzie, wzruszy się to super, wiersze np. Poświatowskiej są o często na jeden temat a jednak w swoim czasie bardzo mi pomogły, lubię prostotę

zgłoś

Nesca
6 lutego 2011 o 13:48

Wyliczane trochę, chociaż ten domek bez klamek mi się podobał.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się