Niemożliwość
To ona pozwala patrzeć
Naprawdę
Odzyskać światełka
Przypomnieć sobie
Czas
zanim o sobie zapomniałeś
I chcesz
Chociaż chcieć jest niebezpiecznie
I marzysz
Chociaż marzenie jest rozczarowaniem
Budzisz się
Chociaż lunatykowanie jest wygodne
Sens w bezsensie
Powrotów nie będzie
nie wszystko rozumiem, ale Ty jestes przecież bardzo mądra bogini i trochę smutny ten wiersz
zgłoś
Trochę smutny, ale nie do końca. Myślę , że rozumiesz więcej niż ja. Coś o inicjacji może. Wczoraj zbierałam kasztany. Biedny kasztanowiec, tak chce się rozmnożyć, a my zbieramy te jego nasionka... Lubisz jesień. Ja nie lubię siebie jesienią. Świetny kawałek, dziękuję!
zgłoś
ja lubie jesien , jestem soba jesienis, urodziłem się w październiku
zgłoś
Ja się urodziłam w grudniu... A kocham ciepełko, wiosnę, lato...
zgłoś
https://youtu.be/K32zXX8hP7c?si=3mqGbRuO_3f7vqAp
zgłoś