Co może dziś sprawić,
że jesteśmy sobie bliscy?
Małe szkiełko w telefonie
i świat taki oczywisty.
Może przyśnisz mi się nocą
z filtrem światła na twarzy.
Może zamiast słów napiszesz
to, co serce chce wyrazić.
Obiecasz teatralnie
gwiazdy z nieba,
choć przecież
to nic nie kosztuje.
A ja znów uwierzę
choć na chwilę,
że coś między nami
jeszcze czuję.
Wyślesz mi
małą emotkę serca
mówiąc, że przecież pamiętasz.
A gdy oboje
w pustych łóżkach
będziemy zasypiać sami,
emotkami opowiemy sobie
historię naszego życia.
Między ciszą
a ekranem
szukając jeszcze
bliskości.
Niebieskie światło
w ciemnym pokoju
znów odbija twoją twarz.
Kilka słów
i trzy kropeczki…
jakbyś obok
ciągle spał.
Tak łatwo dziś
udawać uczucia,
ukryć smutek
pośród zdjęć.
A jednak czekam
na wiadomość
jak dawniej
czeka się na sen.
Może kiedyś
odłożymy telefony
i spojrzymy sobie
w oczy znów.
Bez filtrów,
emotek
i powiadomień.
Bez niedopowiedzianych słów.
A gdy oboje
w pustych łóżkach
będziemy zasypiać sami,
emotkami opowiemy sobie
historię naszego życia.
Między ciszą
a ekranem
gubiąc
i znajdując siebie.