WSZYSTKIE PRACE Poezja (5)
O autorze

Otulona słowem Twym

Przychodzę do Ciebie co wieczór
W ciszy zmęczonych dni
Ubrana tylko w swoje troski
I w to, co boli mnie

Szukam w Twoich oczach światła
Choć czas odbiera blask
Chcę uwierzyć jeszcze raz dzisiaj
Że zatrzymamy czas

Bo kiedy milknie cały świat
Ty umiesz ogrzać mnie
Jednym spojrzeniem budzisz znów
To, co ukryte jest

Ubierasz mnie słowami podziwu
Tuląc melodią szeptów
Dotykasz mnie słodkim uśmiechem
Jakby nie istniał już lęk tu

Wykrzesasz ogień z tlących iskier
Co jeszcze żyją w nas
I przypominasz mi na nowo
Dlaczego kocham tak

Bo kiedy patrzysz mi w oczy
Świat przestaje istnieć
Zostajesz tylko Ty
I bicie naszych serc

Czasem gubię własne światło
Wśród codzienności dróg
Ale Ty zbierasz moje myśli
Jak ciepły letni wiatr

Nie musisz mówić nic więcej
Niż jeden cichy gest
Bo w Twoich dłoniach odnajduję
Swój najbezpieczniejszy sen

Z tlących jeszcze małych iskier
Rozpalasz cały płomień
I nawet kiedy brakuje słów
Ty nadal jesteś domem

Ubierasz mnie słowami podziwu
Tuląc melodią szeptów


Kiedy patrzysz mi w oczy…
Cały świat cichnie znów…

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się