może nie umiem ani pisać
ani kochać
ani
może jestem zasuszonym dziurawcem
zerwanym by już nie przeszkadzał więcej
mleczom
których obecność jest wszędobylna
może kąt moich ramion osiąga mniej niż zero
a włosy mijają się rzadziej z wiatrem
być może przyszła zima
napchała śniegu w uszy
i nie możesz usłyszeć jak próbuję odejść
bardzo smutny
zgłoś
smutno u Ciebie ale i pięknie w wierszu
zgłoś
Puenta tak trochę przewrotna, cóż więcej powiedzieć. Może jeszcze to, że gdzieś się peelka pogubiła a może ją zgubiono a ona w to uwierzyła. Uwierzyła, że nic nie potrafi, wszystko jest na - nie, a tak naprawdę jest zupełnie odwrotnie, to tylko adwersarz jest do bani a usiłuje wdrukować to peelce jak widać z dobrym skutkiem. Dobrego:)))
zgłoś
jest dokładnie tak, jak napisałaś na początku... Dokładnie... :] Dzięki. Postaram się bardziej myśleć pozytywnie...
zgłoś
Ależ jak się pisze takie dobre wiersze to trzeba koniecznie:))) Serdeczności:))
zgłoś
To ja może jednak będę pisała dobre wiersze a będę smutna? ;) Zawsze widzisz to przynosi jakieś dobre korzyści... :] Dziękuję Ci Daluniu. TO miód na serce...
zgłoś