29 stycznia 2025

poezja

ajw
ajw

kolacja z pieprzem cayenne

(on)
pachnące zioła w doniczkach
wodzą na pokuszenie
wyostrzają apetyt na miłość
w siedmiu smakach
a ty masz w rękach nóż
i ciętą ripostę w zanadrzu
pikantną jak papryczki

uważaj
to nie są kluski leniwe
wijesz się jak spaghetti
słysząc odgłosy sztućców
zaraz przyszpilę cię widelcem

uciekasz wzrokiem na ściany
bym ciągle gonił zajączki
a ja mam chęć na krwisty befsztyk
i twoje czerwone usta

(ona)
przestaw kubki smakowe
jeśli chcesz być bliżej

(on)
chwytam za biały obrus
jak krew rozlewa się wino
masz w oczach chili con carne
którym zagęszczasz powietrze

już wiesz
że będą dzisiaj kuchenne rewolucje



2015

wolnyduch
29 stycznia 2025 o 19:02

No i super te kuchenne rewolucje, zupełnie inne jak u Magdy Gessler :)) Świetny wiersz, bardzo mi się podoba:)

zgłoś

ajw
29 stycznia 2025 o 22:05

To takie słodko-pikantne kulinaria, mieszające w kociołku trochę żartobliwe, a trochę poważne tony ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się