26 czerwca 2011

poezja

eryk izakowski
eryk izakowski

Wieczór kawalerski

serce ocierało łzy
gładziło po włosach
milczenie
 
śmiech zataczał miękkość
w-tur-o-wał wyspie
marzeniem
 
pniem w górę
opadłem
 - na ziemię

Kasiaballou vel Taki Tytoń
26 czerwca 2011 o 22:07

nie, no koszmarek. po takim kiczu wątpię, czy choć raz brałeś udział w tytułowej "stypie po wolności " ;)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
26 czerwca 2011 o 22:15

Tekst niewiarygodny - tur jest gatunkiem wymarłym.

zgłoś

eryk izakowski
29 lipca 2015 o 22:04

kasiaballou - jakiś tani ten tytoń :) pozdrawiam JJ jakie to wiarygodne :) pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się