Wakacyjną miłość echo roznosi
przez piachy pustyni , wzburzone morze .
I tam ,gdzie jeziora i górskie potoki ,
leciutki wiatr podmuchem ja unosi
Niesie ja życie przez światła wielkich miast i wiosek .
Przez łąki pola ją czuć .
Ona coś w sobie ma ,coś ukrywa.
Wakacyjna miłość stoi na molo
patrzy w szum fal .
Gorące słońce serca rozgrzewa.
Tam ,gdzie miłości jest uczucie
rozpala się jej czar.
Każdy miłości chce doświadczyć,
dotykać ją i czuć jej bicie.
Wakacyjna miłość jest tu i teraz tam.
Ona przyciąga wzrok ,gdy na nią się patrzy.
Ona przyśpiesza serca bicie,
pobudza umysł, przyśpiesza krok.
Widzę ja w sukni powiewnej
jej włosy rozwiewa wiatr .
A moje serce bez niej wariuję,
gdy mi jej brakuję !
O cholera, nie chciałbym przeżyć takiej miłości! Nie chciałbym również czytać więcej takich wierszydeł.
zgłoś
Hehe - to przytrafia się w młodości a potem jest inaczej!
zgłoś