7 września 2010

poezja

fredzia63
fredzia63

Wakacyjna miłosc

Wakacyjną miłość echo roznosi
przez piachy pustyni , wzburzone morze .
I tam ,gdzie jeziora i górskie potoki ,
leciutki wiatr podmuchem ja unosi

Niesie ja życie przez światła wielkich miast i wiosek .
Przez łąki pola ją czuć .
Ona coś w sobie ma ,coś ukrywa.
Wakacyjna miłość stoi na molo
patrzy w szum fal .
Gorące słońce serca rozgrzewa.
Tam ,gdzie miłości jest uczucie 
rozpala się jej czar.

Każdy miłości chce doświadczyć,
dotykać ją i czuć jej bicie.
Wakacyjna miłość jest tu i teraz tam.
Ona przyciąga wzrok ,gdy na nią się patrzy.
Ona przyśpiesza serca bicie,
pobudza umysł, przyśpiesza krok.
Widzę ja w sukni powiewnej
jej włosy rozwiewa wiatr .
A moje serce bez niej wariuję,
gdy mi jej brakuję !

Waldemar Kazubek
11 września 2010 o 04:58

O cholera, nie chciałbym przeżyć takiej miłości! Nie chciałbym również czytać więcej takich wierszydeł.

zgłoś

fredzia63
13 września 2010 o 08:13

Hehe - to przytrafia się w młodości a potem jest inaczej!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się