13 grudnia 2011

poezja

Quercus
Quercus

***

bo poeta 
stukot kopyt
odda prawdziwiej
niż sam koń

bo jak wzrok
to arcymglisty
stalowosmutny
nigdy mętny

poeta nie utyka
on rysuje chodnik
wiecznym piórem
skrzydła

bo jak łza 
to krwawa
spod cierniowej 
korony

poeta nie upada
on doświadcza
ziarnistego chłodu
bruku

bo jak dupa 
to ze spiżu

milena
25 stycznia 2012 o 13:06

nie zawsze... ale wiersz podoba się; pozdrawiam :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się