osobiście

spuściła wzrok
głowa opadła na piersi
znowu pustka
kolejna czerwona plama

jej nadzieja przygasała
kiedy 36 raz z rzędu
miała przeciąg w oczach
i niesamowicie puste wnętrze

na nic trudy
liczby stopnie analizy i  wykresy
gówno warta krew
oddawana po tysiąckroć

kolorowe zalążki szczęścia
łykała popijając wodą
bez gazu
i tylko spała spokojnie

wstyd i honor chowała w torebce
kiedy kolejny raz
rozkładała nogi
przed bogiem

tak chciała
tak bardzo pragnęła
tak ciężko jej było
...złapać oddech między łzami

Jarosław Gryzoń
15 lipca 2010 o 21:09

aleś się przepoczwarzyła, niedługo pana tadeusza 2 napiszesz ;P

zgłoś

Nesca
14 sierpnia 2010 o 16:06

Bardzo smutny ale i bardzo interesujący. Smutek jest trudny ale w tym tekscie ma w sobie coś, sama nie wiem. Podoba mi się

zgłoś

Przepoczwarzona
9 września 2010 o 21:52

dziekuje wszystkim za spostrzezenia :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się