opanować
kuchenną tragikomedię
to zapisać ją sympatycznym
atramentem w pamiętniku
wyczuć
sól z kwaśnych uśmiechów
jakby słodkie życie
było najtrudniejsze
powstrzymać
głód na końcu języka przed urokiem
wciąż tej samej rzeki
bez mleka i miodu
udusić
niedojrzały apetyt
pod przykryciem
bożego świata
zapomnieć
Zapomnieć żeby było co sobie przypominać.
zgłoś
też prawda. amnezja ma prawo kiedyś się skończyć
zgłoś