23 grudnia 2010

poezja

depechmaniac
depechmaniac

SQRWIELI ŁOWY

Nauczyłem się
pływać
lawirować
wśród
otaczających sqrwieli
Niejedna grupa
szykuje kuter
w sieci
złapać
by chcieli
 
Czasem
działają wspólnie
wybierają szypra
to on
dowodzi akcją
Knują
robią podchody
nęcą
czuć od nich
chuć rybacką
 
Cwaniacy
każdego dnia
intensywnie próbują
szykują
nowe podstępy
Na całe szczęście
doświadczony jestem
uciekam
w najdalsze
odmęty
 
Zaszczuty
pozostaję w nich
do momentu
kiedy
odpuszczą
Nie angażuję się
w bezpośredni kontakt
czy obrałem
tą jedyną
drogę słuszną?!

Waldemar Kazubek
23 grudnia 2010 o 09:14

Chyba "chuć". A może to po prostu chudzi rybacy. I te "otmęty" też bym zanurzył w odmętach. Ale nie przejmuj się, to marudzenie. Ot męty.

zgłoś

Waldemar Kazubek
23 grudnia 2010 o 13:41

Grzeczny chłopak :) Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się