17 stycznia 2021

poezja

Arsis
Arsis

Element industrialny

… szare piksele mżącej samotności ― wysypują się z zakamarków nocnego miasta…

Blask zimnego księżyca ―
jest jedynie tłem
― dla szumiącego w moich uszach ― potoku ciszy…



Gwiazdy spadają… Tańczą nad kominami fabryk ognie świętego Elma…

… wirują ― unoszone wiatrem ― śmieci…



… idę po spirali schodów…

W górę…
W dół… ―

… nie wiem…

Idę wzdłuż żywopłotu… ―
wilgotnego muru
― z czarnymi oczodołami martwych okien i bram…



… wszystko
wokół ―
głęboko
― oddycha…

… nawet ściany się wybrzuszają ― poszerzając, co chwila ― kreski popękanego tynku…



Samochody na poboczach ―
zakurzonych placach…

… zatrzymane
w czasie ―
wytwory
― industrializmu…



W zgaszonych
reflektorach ―
odbija się daleka łuna
― jakiejś kosmicznej eksplozji…



… ostrzy się ― na szklanych krawędziach…

(Włodzimierz Zastawniak, 2015-11-20)

***

https://www.youtube.com/watch?v=5b_2Uq1EdVI

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się