8 lutego 2020

poezja

xymo
xymo

w historycznej sprawie

najpóźniej jutro śnieg wycofa się na pozycję obrońcy
teraz uderza jasnym światłem rozmywa w oczach
ostatnie godziny ciemności gdzie nadzy szturmujemy sen
pod mięsistymi kołdrami
wiatr rozbudza dzikie tumany szaleństwa
hordy uniesionych nóg po drugiej stronie ulicy szpital
na kształt punktu pierwszej pomocy
pomiędzy tym wszystkim formuje się obraz pełen zamarzniętych ławek
zasypanych samochodów miękko lądujących ptaków
a my wyprostowani apelujemy o minutę ciszy
za tych co musieli wstać wcześniej
 

bosonoga - Gabriela Bartnicka
9 lutego 2020 o 10:18

Przeczytałam jednym tchem, bardzo udany wiersz. Dobrze poczytać znowu Twoją poezję. Pozdrowionka!

zgłoś

alt art
9 lutego 2020 o 15:28

wcześniej musieli wstać ci, którym w systemie triażowym, obowiązującym na naszym sorze, przydzielono barwy cieplejsze..

zgłoś

jeśli tylko
9 lutego 2020 o 22:44

śnieg?.. śnieg miałam raz i to przez godzinę.. :)

zgłoś

jeśli tylko
9 lutego 2020 o 22:49

podpinam coś dawnego a może znajdzie się i cos nowego? :)

zgłoś

smokjerzy
12 lutego 2020 o 08:55

super!

zgłoś

jeśli tylko
12 lutego 2020 o 23:11

no to podpinam jeszcze coś, może się spodoba ;)

zgłoś

xymo
13 lutego 2020 o 09:58

Idę :-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się