metafory tabunem pędziły z prawa na lewo
gałki oczne nie wyłapywały właściwych
może to przez kurz
nie następowała integracja z weną
wykonałem salto powrotne
do rzeczywistości
strawa duchowa tuż tuż
wbiłem stopy w kędziory dywanu
intelektualnie poryłem czoło
zaskoczony spostrzegłem
że mam przenicowane
ubranie
teraz konsumuję przenośnie przerzucając
między wersami gnieciuchy z mamałygą
główne danie niczym konkluzja drażni umami
podniebienny kubek nowej generacji
jest w zasięgu prawostronnego sztućca
lecz skosztuję później
z prawa na lewo; to tam upatrywałbym grzechu założycielskiego..
zgłoś
polityka przepełniona jest poezją i odwrotnie ale ja raczej unikam tych tematów chyba że uda się wykroić / wystrugać / z niej fajny kawałek bez emocji i zajmowania stanowiska
zgłoś
tukej jeszcze nie przepełniona, ale to nie było o polityce, tylko o nadużywaniu kayah przez gorana bregovića..
zgłoś
Przepraszam Dobrze że rozwinąłeś temat bo myślałem że zagrałeś Kaliszem „a podejrzenia pana co do jego osoby są całkowicie bezpodstawne ta pani przyszła w tym kożuchu i w nim wychodzi”
zgłoś
azaliż kalisz, to ten pornogrubas, co jest obrońcą jurnego stefana..
zgłoś
no cóż, podoba mi się ten przewrotny utwór
zgłoś