11 listopada 2010

poezja

Paulina Peciak
Paulina Peciak

*** (jesienią łatwiej kochać)

jesienią
łatwiej kochać

deszczem usprawiedliwiać
mokre policzki

dopóki poranki takie szare
możemy budzić się
bezkarnie nie patrząc sobie w oczy 
 
jesienią
łatwiej być razem

bezwstydnie chłodno
zasypiać plecami do siebie

nadejściem zimy 
tłumaczyć łóżkowe przymrozki

jesiennie zakochani
wspólnie milczymy

byle do wiosny

agnieszka_n
19 listopada 2010 o 21:57

Pięknie! Romantycznie i nostalgicznie... i przyznam rację- byle do wiosny! ;) Uwielbiam taki klimat w wierszach. Pozdr. serdecznie i zapraszam do moich wierszy.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się