9 sierpnia 2010

poezja

Paulina Peciak
Paulina Peciak

***(nie znalazłam antidotum na wspomnienia)

nie znalazłam antidotum na wspomnienia
nieuleczalne niepokoje nocy
wciąż próbuję wierzyć mirażom spełnień
lecz wiara moja pełna zwątpień i profanacji
nie ma magicznych pigułek na Twoją nieobecność

nie znalazłam spokoju
między czekaniem a zwątpieniem
myślą a czynem
trwaniem i niebytem
nie pomoże krew pocięta na nadgarstkach
nie ma schronienia przed Twoim niekochaniem

nie odnajdę nigdy czasu straconego
na obietnice bez pokrycia
rozczarowania bez pocieszeń
kochanie bez miłości

nie mogę kazać ciszy milczeć jeszcze bardziej
nie zmuszę nocy by przestała przychodzić
nie stworzę Boga, który wysłucha wszystkich modlitw

pozostaje więc trwać
w niewierze
niepokoju
niespełnieniu
na przekór sobie
i mądrym tego świata
którzy nie pojmą nigdy
jakie to szczęście
gdy serce czerwienią zalewa mi policzki

Paganini
9 sierpnia 2010 o 19:37

Zdecydowanie płynie, nic treściowo nie zgrzyta. Jest poukładany, przemyślany, rozwija się bardzo spokojnie, bez zbędnych bomb tekstowych. Bardzo dobre zakończenie, ale niestety brakuje mi nieco metafor, jest on trochę zbyt dosłownych, mogłaś czasem dodać coś o zapachach, kolorach co pozwoliłoby nie tylko pobudzić się emocją ale również zmysłom, taka jest moja opinia. Cały wiersz jednak na plus, jest dobrze napisany technicznie i klimat ma bardzo ładny. Jestem na tak. Pozdrawiam serdecznie. paganini.

zgłoś

Paulina Peciak
9 sierpnia 2010 o 21:29

dziękuję za opinię. zastanowię się jeszcze nad zastosowaniem dodatkowych metafor. również pozdrawiam.

zgłoś

xxxx
9 sierpnia 2010 o 19:40

to dobrze, że mamy wspomnienia. to nas wyróżnia. mnie się spodobał chociaż to smutny wiersz. zmieniłabym zwrot "miraże wspomnień" no i tytuł prosi się o zmianę. Pozdrawiam! może powinien nosić przewrotny tytuł "kiedyś" ? ale to Pani wybór.

zgłoś

Paulina Peciak
9 sierpnia 2010 o 21:36

ten wiersz tak naprawdę jest bez tytułu wers w nawiasie jest dopisany tak jak w pozostałych moich tekstach na życzenie Towarzysza:) by łatwiej było odnaleźć konkretny wiersz. co do wspomnień to zgodzę się, z tym, że dobrze je mieć po to one i doświadczenia z nimi związane kształtują to, co w nas... te miraże też mi nie leżą ale na razie nie mam pomysłu jak je zastąpić:( dziękuję serdecznie za odwiedziny i pozdrawiam.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
9 sierpnia 2010 o 20:43

zdecydowanie za ckliwe

zgłoś

Paulina Peciak
9 sierpnia 2010 o 21:39

Pani Wando jaki autor taki wiersz. Widocznie chwilami bywam ckliwa aczkolwiek nie uważam tego za wadę. Pozdrawiam.

zgłoś

Jarosław Gryzoń
3 września 2010 o 02:08

faktycznie płynie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się