***(nie znalazłam antidotum na wspomnienia)
nie znalazłam antidotum na wspomnienia
nieuleczalne niepokoje nocy
wciąż próbuję wierzyć mirażom spełnień
lecz wiara moja pełna zwątpień i profanacji
nie ma magicznych pigułek na Twoją nieobecność
nie znalazłam spokoju
między czekaniem a zwątpieniem
myślą a czynem
trwaniem i niebytem
nie pomoże krew pocięta na nadgarstkach
nie ma schronienia przed Twoim niekochaniem
nie odnajdę nigdy czasu straconego
na obietnice bez pokrycia
rozczarowania bez pocieszeń
kochanie bez miłości
nie mogę kazać ciszy milczeć jeszcze bardziej
nie zmuszę nocy by przestała przychodzić
nie stworzę Boga, który wysłucha wszystkich modlitw
pozostaje więc trwać
w niewierze
niepokoju
niespełnieniu
na przekór sobie
i mądrym tego świata
którzy nie pojmą nigdy
jakie to szczęście
gdy serce czerwienią zalewa mi policzki
Zdecydowanie płynie, nic treściowo nie zgrzyta. Jest poukładany, przemyślany, rozwija się bardzo spokojnie, bez zbędnych bomb tekstowych. Bardzo dobre zakończenie, ale niestety brakuje mi nieco metafor, jest on trochę zbyt dosłownych, mogłaś czasem dodać coś o zapachach, kolorach co pozwoliłoby nie tylko pobudzić się emocją ale również zmysłom, taka jest moja opinia. Cały wiersz jednak na plus, jest dobrze napisany technicznie i klimat ma bardzo ładny. Jestem na tak. Pozdrawiam serdecznie. paganini.
report
dziękuję za opinię. zastanowię się jeszcze nad zastosowaniem dodatkowych metafor. również pozdrawiam.
report
to dobrze, że mamy wspomnienia. to nas wyróżnia. mnie się spodobał chociaż to smutny wiersz. zmieniłabym zwrot "miraże wspomnień" no i tytuł prosi się o zmianę. Pozdrawiam! może powinien nosić przewrotny tytuł "kiedyś" ? ale to Pani wybór.
report
ten wiersz tak naprawdę jest bez tytułu wers w nawiasie jest dopisany tak jak w pozostałych moich tekstach na życzenie Towarzysza:) by łatwiej było odnaleźć konkretny wiersz. co do wspomnień to zgodzę się, z tym, że dobrze je mieć po to one i doświadczenia z nimi związane kształtują to, co w nas... te miraże też mi nie leżą ale na razie nie mam pomysłu jak je zastąpić:( dziękuję serdecznie za odwiedziny i pozdrawiam.
report
zdecydowanie za ckliwe
report
Pani Wando jaki autor taki wiersz. Widocznie chwilami bywam ckliwa aczkolwiek nie uważam tego za wadę. Pozdrawiam.
report
faktycznie płynie
report