2 sierpnia 2011
Szczęście
Stoję obok zafrasowanego ogrodnika, patrzymy
na sadzonki sosny czarnej – kilkanaście drzewek
w czarnych doniczkach.
Słucham o przędziorku, ochojniku i grzybach,
ogrodnik tłumaczy działanie oprysku – gęsta masa
zakleja jaja pasożytów i dusi.
Oleisty oprysk jest droższy od zwykłego, efektowne
wyobrażenie śmierci kosztuje. Ogrodnik wciąż mówi,
a ja myślę o ruchu dłoni brudnej od ziemi
– rolnik przeniósł larwę z rozbitej bryły na trawę.
Sens naszych istnień orientuje się na szczęście
robaków, które pożywią się ciałem.
http://perney.pl/audio/2011/08/meal-worm-morio.jpg
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53